Te piwne style musisz znać

Zródło: WP | 29 czerwca 201629 czerwca 2016

Poszukiwacze nowych piwnych doznań nie mają w ostatnich latach powodów do narzekania. Wszystko za sprawą coraz większej dostępności trunków warzonych w innym stylu niż jasny lager. Ale nie tylko oni mają szansę czerpać z tego tytułu korzyści. Fakt, że inne odmiany najpopularniejszego na świecie napoju alkoholowego są dziś na wyciągnięcie ręki, sprawił, że nawet osoby, które kiedyś nie uważały się za smakoszy tego napitku, mogą znaleźć dla siebie piwo, które będzie łechtać ich podniebienia.

Zapraszamy do przewodnika po piwnych stylach, w którym informujemy o tym, czego można się spodziewać po konkretnych odmianach oraz w jakich temperaturach najlepiej ich kosztować:

Białe

Ma różne nazwy, z których najbardziej upowszechnione to witbier, blanche czy po prostu białe. Regularnie zdobywa sobie też coraz większe rzesze sympatyków na całym świecie. Polecane jest szczególnie na letnie upały ze względu na lekkość, delikatną słodycz oraz orzeźwiający charakter. Eksperci zwracają uwagę, że to pochodzące z Belgii piwo szczególnie dobrze zaspakaja pragnienie. W odmianie tej wyczuwalna jest delikatna goryczka. Gatunek cechuje bardzo jasna, słomkowa barwa.

Żywiec Białe
Żywiec Białe (fot. Żywiec)

Moda na piwo białe pochodzi z Belgii. Protoplastą jest wywodzący z się z Hoegaarden witbier. Choć tradycja jego warzenia liczy blisko 500 lat, niewiele brakowało, by ślad po nim zaniknął. Udało się temu zapobiec dzięki determinacji Pierre'a Celisa, który po zamknięciu ostatniego browaru warzącego w Hoegaarden piwo typu witbier (koniec lat 50. ubiegłego wieku) zaczął je wytwarzać na własną rękę, co jak się później okazało, było „strzałem w dziesiątkę”. Jego popularność zaczęła bowiem szybko rosnąć.

Piwo to podaje się w wąskiej szklance. Najlepiej smakuje schłodzone, gdy jego temperatura mieści się w przedziale 4-6 stopni Celsjusza.

Bock

W Polsce bardzo popularny również jako koźlak. Do jego produkcji wykorzystuje się kilku odmian słodu, m.in.: pilzneńską, monachijską oraz karmelową. Charakteryzujące się głęboką barwą piwo jest idealnym wyborem dla osób, które gustują w wyrazistych smakach. Jest to bogate i esencjonalne w smaku piwo, o podwyższonej zawartości alkoholu. Właściwy dla tego stylu jest utrzymujący się do samego końca posmak słodyczy.

Żywiec Bock
Żywiec Bock (fot. Żywiec)

Korzenie tej odmiany piwa sięgają XIII wieku, ale styl znany dziś jako bock wykształcił się dopiero w XVII wieku za sprawą Eliasa Pichlera – sprowadzonego z Einbeck (Dolna Saksonia) do Monachium piwowara. Piwo z Einebck cieszyło się wtedy dużą popularnością w stolicy Bawarii, a zadaniem Pichlera było jego przygotowywanie na miejscu. Piwo wytwarzane już w Monachium różniło się jednak od trunku sprowadzonego wcześniej z Dolnej Saksonii, co doprowadziło do modyfikacji oryginalnej receptury i powstania odmiany znanej dziś jako bock albo koźlak. Tradycja warzenia piwa typu bock bogata jest również na ziemiach polskich. Już w XIX wieku zaczęto je wytwarzać w Arcyksiążęcym Browarze Żywieckim. Produkowany był ze starannie dobranych składników i stanowił najdroższe rozlewane tam piwo. Końcowy produkt był traktowany wyjątkowo – każdą butelkę owijano, a potem umieszczano w skrzynce zabezpieczonej słomianymi matami.

Piwo to znakomicie się prezentuje i najlepiej uwydatnia swoje walory w szklance typu snifter. Jego temperatura powinna być wyższa niż białego i wynosić od 9-11 stopni Celsjusza.

Piwo marcowe

Piwo marcowe zyskuje w Polsce coraz więcej sympatyków. Jego receptura pochodzi z Niemiec, a sam trunek mocno związany jest z tradycją odbywającego się corocznie największego na świecie święta piwa, jakim jest monachijskie Oktoberfest. Piwo marcowe przykuwa uwagę intensywną bursztynową barwą. Gdy chodzi o smak, jest on delikatnie słodowy i łagodny. Wyczuwalna jest również subtelna goryczka.

Żywiec Marcowe
Żywiec Marcowe (fot. Żywiec)

Nazwa tej odmiany, co nie powinno być zaskoczeniem, pochodzi od miesiąca, w którym była ona warzona. Ze względu na wspomniany już festiwal piwny Oktoberfest, podczas którego raczono się tym trunkiem, bardzo popularna jest również inna nazwa tej odmiany – Oktoberfestbier.

W przypadku marcowego doskonale sprawdzi się kufel. Temperatura jego serwowania to 6-8 stopni Celsjusza.

APA czyli American Pale Ale

Rześkie piwa o wyraźnym, cytrusowym bukiecie, robią ostatnio furorę. Nie inaczej jest oczywiście nad Wisłą, gdzie szczególnie wiele osób sięga po piwo typu APA, które charakterystyczny aromat i smak zawdzięcza amerykańskim odmianom chmielu.Najczęściej wykorzystuje się równocześnie kilka ich odmian, w tym: chinook, citra, amarillo czy centennial. To właśnie one odpowiadają za cytrusowy aromat i smak. Usatysfakcjonowani będą również fani wyraźnej chmielowej goryczki.

Żywiec APA
Żywiec APA (fot. Żywiec)

APA to stosunkowo nowy styl na światowym rynku browarniczym. Rozwinął się w latach 80. ubiegłego wieku w Stanach Zjednoczonych. Wyrósł on z tradycji powstałego w XIX w. angielskiego IPA, wykorzystującego głównie chmiele angielskie. Charakteryzowała go wysoka zawartość chmielu, który ma właściwości konserwujące., Dzięki temu piwo to było w stanie długo zachować świeżość. Dla Brytyjczyków miało to duże znaczenie, bo w czasach kolonialnych często podróżowali do Indii. W drodze oczywiście towarzyszyło im piwo.

Piwo to podaje się najczęściej w szklance typu shaker. Uwypukla ono swój charakter w temperaturze 9-11 stopni.

Saison

Osoby poszukujące piwa idealnego na lato, o rześkim charakterze i przyjemnym cytrusowym aromacie, nie powinny przechodzić obojętnie obok piwa typu saison, które posiada wszystkie wymienione cechy. Ma ono delikatnie owocowy aromat. Wyczuwalna jest w nim również goryczka. Piwo to chwalone jest nie tylko za bogaty smak i aromat, ale też za inne właściwości – doskonale gasi ono pragnienie.

Żywiec Saison
Żywiec Saison (fot. Żywiec)

Saison pochodzi z Belgii i historycznie warzony był pod koniec zimy, a jego konsumpcja odbywała się w miesiącach letnich, gdy zapewniało orzeźwienie w ciepłe dni. Atuty te doceniali szczególnie rolnicy, którzy pracowali w spiekocie. Współcześnie produkowany jest przez cały rok, więc odkrywanie jego walorów możliwe jest w dowolnym okresie.

Niezwykłe aromatyczne nuty tego piwa oraz bogactwo smaku najlepiej poznawać w specjalnie wyprofilowanej szklance degustacyjnej. Idealna temperatura serwowania to 12-14 stopni Celsjusza.

Porter bałtycki

Charakterystyczna, niemal czarna barwa, a do tego wyraźna piana. Tak na pierwszy rzut oka prezentuje się piwo typu porter bałtycki, które dedykowane jest szczególnie miłośnikom wyrazistych, intensywnych smaków. Tych ostatnich znaleźć można w porterze bałtyckim całe mnóstwo. Jest charakterystyczny posmak kawy i nuty karmelowe, które zawdzięczamy kilku gatunkom słodu. Aby uzyskać taki bogaty i złożony efekt, potrzebna jest cierpliwość. Dobre piwo tego typu wymaga bowiem czasu na wielomiesięczne leżakowanie.

Żywiec Porter
Żywiec Porter (fot. Żywiec)

Porter bałtycki wywodzi się od angielskich piw typu porter (nazwa ta pojawiła się pierwszy raz w Londynie w XVIII wieku, a trunek ten od samego początku zaczął robić wielką karierę, szczególnie w miastach portowych), ale czerpie też z tradycji rosyjskiego imperial stout. Najlepsze piwa reprezentujące ten styl w powszechnej opinii ekspertów warzone są dziś w Polsce. Najbogatszą historię ma Żywiec Porter, który zaczął podbijać serca piwoszy już w 1881 r. i znany był ze swoich doskonałych walorów zdrowotnych.

Piwo typu porter bałtycki pije się ze szklanki typu snifter lub pokala. Trunek ten najlepiej smakuje w temperaturze 10-12 stopni Celsjusza, choć niektórzy koneserzy uważają, że doskonale sprawdza się również w temperaturze pokojowej.

Przeczytaj także