Piwo oraz jedzenie??? 6 przykładów pokazujących, że to para idealna

Zródło: facet.wp.pl | 22 czerwca 201622 czerwca 2016

Przyzwyczailiśmy się do tego, że różne rodzaje wina harmonijnie współgrają z odpowiednimi potrawami. Ale podobny mariaż może dotyczyć również świata piwa. Jakie dania pasują do piwa? Wcale nie muszą to być chipsy, orzeszki, paluszki czy precle. Złocisty trunek wspaniale nadaje się do różnych nieco bardziej wyszukanych potraw. Potrafi wzmocnić ich smak albo go wzbogacić. Podobnie jak w przypadku wina, poszczególne gatunki świetnie się komponują z wybranymi daniami, tak i w przypadku piwa różne kulinarne specjały najlepiej łączą się konkretnymi piwnymi stylami. To nowe i coraz modniejsze oblicze food pairingu.

Oto kilka potraw, które warto wypróbować na nowo, tym razem w towarzystwie szklanki odpowiednio dobranego piwa, które doda jedzeniu charakteru:

Grillowany pstrąg

Sezon na grilla już się rozpoczął, a to oznacza, że na działkach czy w przydomowych ogródkach znów będzie królować karkówka, kiełbaski czy szaszłyki. W wielu miejscach nie zabraknie również ryby. Za jedną z najlepszych do przyrządzenia na ruszcie uchodzi pstrąg. Świetnie będzie smakował w towarzystwie ziół. Aby udoskonalić smak grillowanego pstrąga, rybę warto wcześniej zamarynować. I już tu z pomocą przychodzi piwo, które jest idealnym składnikiem nie tylko marynat do mięs, ale także tych do ryb. Piwo nadaje się rewelacyjne do jej przygotowania – do marynaty, obok piwa, wystarczy dodać trochę pikantnej musztardy, odrobinę miodu, rozmaryn, bazylię i voilà!

Do dań rybnych, nie tylko tych z grilla, doskonale sprawdzi się piwo Żywiec Białe
Do dań rybnych, nie tylko tych z grilla, doskonale sprawdzi się piwo Żywiec Białe (fot. Żywiec)

Warto w tym miejscu wspomnieć, że marynaty na bazie piwa , zarówno te do ryb, jak i różnych rodzajów mięsa, nie tylko poprawiają smak grillowanej potrawy. Zawarty w trunku alkohol sprawia, że mięso staje się bardziej delikatne i kruche. Alkohol pozwala też na przyspieszenie efektów marynowania.

A po jakie piwo najlepiej sięgnąć, rozkoszując się grillowanym pstrągiem? Do dań rybnych, nie tylko tych z grilla, najbardziej polecane są piwa pszeniczne. Doskonale sprawdzi się tu piwo Żywiec białe, które podobnie jak pstrąg charakteryzuje się lekkością. W piwie tym nie brakuje aromatycznych nut, które wzbogacą smak ryby.

Stek

Podawany na drewnianej desce, idealnie wysmażony i roztaczający nieziemską woń stek to przykład dania, na myśl o którym ślinka cieknie niemal każdemu facetowi. Zresztą nie tylko panom. Nie brakuje też kobiet, które uwielbiają tę potrawę. Wielu kucharzy poświęca mnóstwo czasu i pracy, by dojść do perfekcji w jej przygotowaniu. Ale wystarczy przestrzegać kilku reguł, by choć trochę zbliżyć się do najwyższego poziomu. Jak to w przypadku takich dań bywa, jednym z pierwszych kroków, bez których sukces nie będzie możliwy, będzie rodzaj wybranego mięsa. Idealny do przygotowania pysznego steku wołowego będzie rostbef, antrykot bądź polędwica. Aby znów przybliżyć się do mistrzostwa, warto skorzystać z kolejnej wskazówki i wyjąć mięso z lodówki odpowiednio wcześniej, tak by jego temperatura była zbliżona do pokojowej (ok. pół godziny przed smażeniem powinno wystarczyć). Do samego smażenia najlepiej używać oleju lub masła klarowanego. Podczas obróbki termicznej nie należy nakłuwać mięsa (nie powinno się też tego robić bezpośrednio po niej). Czas smażenia powinien być uzależniony od grubości mięsa. Przyjmuje się, że przy mięsie o grubości 2,5 cm po 3-4 minutach uzyskamy mięso krwiste, po 5-6 – popularne medium, a po 7 – mocno wysmażone. Dopiero wtedy całość doprawiamy.

Stek wspaniale smakuje także z piwem Żywiec Porter (fot. Żywiec)

Piwem, które dobrze zgra się ze smakiem tak przygotowanego mięsa będzie trunek typu bock. Jego wyrazisty charakter i nuty słodowo-karmelowe świetnie komponują się z mięsem wołowym o bogatym aromacie.

Golonka

Skoro jesteśmy przy męskiej kuchni, to nie można pominąć tematu golonki. Dania, które - jak się przyjęło - tworzy z piwem parę idealną. To potrawa, którą można potraktować złocistym trunkiem już na etapie przygotowania, a także wzbogacić jej smak, gdy zabierzemy się za czynność najprzyjemniejszą, czyli jej konsumpcję. Przygotowanie dobrej golonki jest procesem długotrwałym. Aby mięso rozpływało się w ustach, przed wstawieniem golonki do pieca powinno się ją najpierw ugotować. Chcąc wzbogacić smak dania, już podczas pieczenia warto nie tylko podlewać potrawę piwem, ale też smarować golonkę miodem. Zabieg ten nie tylko wpłynie na aromat mięsa, ale sprawi, że danie pięknie się zarumieni.

Piwo Żywiec Marcowe świetnie komponuje się z daniami tłustymi i nieco cięższym (fot. Żywiec)

Jeśli chodzi o specjał towarzyszący uczcie, to na pierwszym planie niemal zawsze znajduje się też piwo. Najbardziej spopularyzowało się tu towarzystwo klasycznego jasnego pełnego trunku. Ale czemu nie spróbować czegoś innego? Można postawić np. na piwo marcowe, np. Żywiec Marcowe o delikatnych słodowych nutach. Nie jest ono zbyt ciężkie, dzięki czemu stanowi pewną przeciwwagę dla dania, ale z drugiej strony jego bukiet jest na tyle wyrazisty, by nie dać się zdominować przez smak golonki. Warto pamiętać, że piwo marcowe to inaczej Oktoberfestbier (nazwa nieprzypadkowo związana z popularnym festiwalem piwnym w Monachium). Goście odwiedzający tę imprezę już dawno odkryli, że piwo marcowe, które rozlewane jest tam hektolitrami, świetnie komponuje się z daniami tłustymi i nieco cięższymi.

Żeberka

Inne danie, dla którego idealnym partnerem jest piwo – i to nie tylko na etapie jedzenia potrawy, ale już podczas jego przygotowania. Żeberka wprost kochają marynaty. Ta na bazie piwa, miodu, oliwy oraz wybranych przypraw pasuje do nich jak ulał. Mięso w zalewie warto wstawić wcześniej do lodówki. Marynatę piwno-miodową można też wykorzystać do podlewania żeberek już w czasie pieczenia. To sprawi, że mięso będzie nie tylko aromatyczne, ale też kruche.

Żeberka wspaniale smakują z ciemnym piwem. Piwo typu porter wydaje się tu doskonałym wyborem. Powinno się po nie sięgnąć już podczas przygotowania marynaty, ale również potem, gdy przystąpimy do degustacji. Mocny, wyrazisty smak portera będzie tu jak znalazł. Co godne uwagi, doskonale znane i chwalone na całym świecie portery bałtyckie, jak Żywiec Porter, łączą się znakomicie nie tylko z daniami o wyrazistych smakach czy potrawami tłustymi, ale również ze słodkościami – kawowe i karmelowe nuty portera potrafią nadać deserowi zupełnie nowy wymiar.

Spaghetti

Kojarzone ze specjałem kuchni włoskiej. Z jednej strony danie proste w przygotowaniu, z drugiej, pokazujące, że diabeł często tkwi w szczegółach. Włoskie spaghetti od razu przywodzi na myśl konkretne sosy – m.in. bolognese albo carbonarę. Szczególnie popularny w naszym kraju jest ten pierwszy wariant. Kluczem do sukcesu w jego przyrządzeniu jest odpowiednio ugotowany makaron, najlepiej al dente, a także dobór składników. Najlepiej, kiedy są naturalne i świeże. Zapomnijmy o gotowych sosach ze słoika. Aby zrobić smaczne bolognese wystarczą pomidory (warto tu pamiętać, że wbrew pozorom nie jest to główny składnik tego dania i nie można z nim przesadzić), włoszczyzna, oliwa oraz świeże zioła. Najlepiej też sięgnąć po świeżo zmielone mięso wołowe i wieprzowe. Istotny podczas przygotowania sosu jest też czas – powinien on gotować się przynajmniej przez kilka godzin. Na końcu całość warto posypać startym parmezanem.

Makaron będzie doskonale smakował z piwem typu saison, bogatym w cytrusowe akcenty (fot. Żywiec)

Sam makaron jest jednak na tyle wdzięcznym produktem, że można go przygotować na tysiąc różnych sposobów, pamiętając jedynie o tym, że całość powinna smakować nam oraz naszym bliskim. Będzie o to znacznie łatwiej, gdy dobierzemy odpowiedni trunek. Wcale nie musi to być wino. Gdy przystąpimy do ucztowania, makaron będzie doskonale smakował z piwem typu saison, bogatym w cytrusowe akcenty. Pasuje ono nie tylko do makaronu, ale również do innych dań kuchni włoskiej.

Burger wołowy

Amerykanie je kochają, a od nich miłością do hamburgerów zaraził się cały świat. Choć utarło się, że burgery to dania typu fast food o wątpliwych walorach kulinarnych, to szczególnie ostatnie lata pokazały, że wcale nie musi tak być. Doskonałe burgery są dziś serwowane nawet przez najbardziej renomowane restauracje. Aby powstał burger idealny, konieczne jest oczywiście połączenie odpowiedniego pieczywa z wysokiej jakości mięsem, najlepiej wołowym. Dlatego dobrze zapomnieć o gotowych paczkowanych porcjach, które dostępne są w sklepach i określane są mianem kotletów do hamburgera. Mięso najlepiej jest wybrać samodzielnie, a następnie je zmielić. To gwarancja tego, że będzie świeże i pozbawione zbędnych „ulepszaczy”. Przy wyborze warto pamiętać, że nie powinno być ono nadmiernie tłuste. Mięso należy smażyć lub grillować według własnych preferencji.

Żywiec APA idealnie pasuje do Burgera wołowego
Żywiec APA idealnie pasuje do Burgera wołowego (fot. Żywiec)

Gdy przygotujemy już zestaw idealny, uzyskując odpowiednią chrupkość bułki zaopatrzonej w sztukę doskonałego mięsa i ulubione dodatki, dokonujemy wyboru piwa. Ten nie powinien być trudny. Goryczkowe piwo uwarzone w stylu APA, które bogate jest w cytrusowe nuty, wywodzące się z odmian amerykańskiego chmielu, to strzał w dziesiątkę. Wspomniana goryczka będzie świetnym dopełnieniem dobrze doprawionej wołowiny. Piwo tego typu znakomicie się komponuje z tłustymi mięsami wołowymi i wieprzowymi.

Przeczytaj także